Co zrobić jak skończyła nam się ważność paszportu,a wylot do Polski mamy lada dzień?

Placeholder Image

Czyli jak nie zwariowaliście przed podróżą.

Bilety lotnicze kupuje się ze względu na cenę z odpowiednim wyprzedzeniem.My Święta Wielkanocne postanowiliśmy spędzić w Polsce i już w styczniu/lutym zaopatrzyliśmy się w bilety na pokład Ryanair. Pewno ta historia miałaby dobre zakończenie, gdyby nie odprawa online w tych liniach,która wymaga podania ważności dokumentu.

Dokładnie 5 dni przed wylotem,oczywiście jak moje dziecko już spało, zasiadłam przed kompem,żeby odprawić naszą rodzinę.Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się,że mój ślubny ma ważny paszport do końca zeszłego miesiąca.Niestety to nie sen,a brutalna rzeczywistość, zaczął się przede mną malować najgorszy scenariusz tej historii.On zostaje w domu na święta,nie może wyjechać z Irlandii,a my z Młoda znosimy  (a raczej ja znoszę) trudy podroży. Dodać należy, że Mała chyrla I jest przeziębiona. Mam nadzieje,że opatrzność boska nad nami czuwa i wyzdrowieje do piątku. Wracając do zdarzenia,mój chłop jak pokerzysta,nieodgadniona mimika twarzy,pełne opanowanie i dzięki mu za to.Znowu ja panikara z dygoczącym sercem, na tamta chwilę chętna na kieliszek wódki.

Co robić?Co robić?Jest 22ga w nocy. Dowód ma wyrobiony,ale zgodnie z polskim prawem czeka na odbiór osobisty w urzędzie miasta w Polsce. Mała dygresja,Irlandzki paszport i prawo jazdy przychodzi do domu zwykła pocztą.

Pierwsze co przychodzi do głowy:

  • wejść na forum mam,nie wyklną mnie i zjada na maksa,
  • zadzwonić do Polski, za późno, nie ma co siać paniki,
  • poszperać w internecie, trochę pomogło, ale nie znalazłam odpowiedzi

Z samego rana rozpoczęłam działania poszukiwawcze i dowiedziałam się, że jest możliwość powrotu do kraju na nieważnym dokumencie. Niestety tanie linie lotnicze, takie jak Ryanair, nie wpuszczają takich ewenementów na pokład.

Dlatego też skontaktowaliśmy się z Ambasadą Polską, która obiecała nam wydać paszport tymczasowy. I tak dokumenty złożyliśmy we wtorek, a odebraliśmy w piątek. O dziwo Polsko, dało radę.

Według sugestii mojego męża, załączam informację na temat paszportu dla dziecka. Obydwoje rodziców musi się wtedy pojawić w ambasadzie.

Rada na przyszłość zawsze sprawdzaj datę ważności swoich dokumentów.

PS. Dziecko jak było chore, tak nie wyzdrowiało i chorowało cały pobyt w Polsce. Najwazniejsze, że daliśmy radę. Jak dobrze być w domu.

Czekam na Wasze historie z podróży.

 

 

 

 

Advertisements