Netflix – najlepsze seriale

unnamed

Hej Wam,

Trochę dziś z innej beczki. Nie wiem jak Wy, ale ja lubię się zrelaksować wieczorem przed telewizorem. Zazwyczaj oglądam TVN, kiedy więc skończą się Agenty i inne projekty pora na Netflixa.

Co jest w nim takiego fajnego?

  • jest to baza filmów i seriali o różnej tematyce dostępna przez internet,
  • można je oglądać  na różnych przenośnikach, takich jak telewizor, telefon, tablet i komputer,
  • pierwszy miesiąc jest za darmo,
  • nie ma reklam,
  • można ustawić lektora i napisy do filmu w różnych językach,
  • seriale wrzucane są całymi sezonami i epizodami, nie trzeba czekać na kolejny odcinek,
  • i to co najbardziej lubię, można ściągnąć film na przenośnik i oglądać go bez użycia internetu, np. w drodze do pracy.

Co warto obejrzeć na Netflixie? Generalnie to co Was interesuje, wszystko filmy są podzielone na kategorie. To ogromna baza, w której na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.

Co mnie wkręciło? Przede wszystkim filmy dokumentalne i seriale.

Z dokumentów polecam:

  • “The Barkley Marathons” o bardzo wyczerpującym maratonie w Tennessee (USA), który tylko nielicznym udaje się ukończyć. Muszę dodać, że nigdy nie brałam udziału w maratonie, ale poruszyła mnie wola walki, a zarazem kruchość człowieka.
  • “Living on one dollar” to mój numer dwa. Grupa amerykańskich studentów udaje się do państwa Gwatemala, gdzie próbują przeżyć w ekstremalnych warunkach za dolara dziennie.

Jak już wspominałam pomimo wielu filmów jakie ma do zaoferowania Netflix ja jestem fanką seriali. Opowiem o tych według mnie najlepszych jakie widziałam.

“House of  Cards” – to historia polityka i jego żony, którzy za wszelką cenę chcą zdobyć władzę prezydencką w Białym Domu. Genialna gra aktorska Kevina Spacey i Robin Wright. Mistrzowski scenariusz wciągający z każdym odcinkiem w tą bezwzględną grę pełną manipulacji. Serial polecony przez mojego brata, po pierwszych dwóch odcinkach nie zrobił na mnie wrażenia wręcz wzbudził niesmak, szybko jednak zmieniłam zdanie i stał się moim ulubionym.

“Suits” – nazwa polska “W garniturach” oglądam dopiero drugi sezon, ale mogę śmiało powiedzieć, że to jest to. Akcja toczy się w prestiżowej kancelarii prawniczej, gdzie niekonwencjonalny, wysoko ustawionym prawnik zatrudnia zdolnego asystenta bez dyplomu szkoły prawniczej. Serial zarazem zabawny, ale i obyczajowy. Oczywiście w każdy odcinek są wplatane kolejne sprawy sądowe. Jak dla mnie Ally McBeal w męskim wydaniu 🙂

“Crown” – tym razem brytyjski serial o początkach władzy Elżbiety II na tronie angielskim. Współczesna historia pokazująca dwór angielski, a przede wszystkim królową Elżbietę i jej bliskich od kuchni. Narazie dostępny tylko sezon pierwszy, z niecierpliwością czekam na kolejny.

“Black Mirror” czyli “Czarne Lustro” i to od razu przestroga, film na mocne nerwy, więc nie polecam oglądać przed snem i radzę zostawić sobie pierwszy epizod na sam koniec. Dlaczego? Bo jest obrzydliwy i wstrząsający. Każdy epizod opowiada inną historię, o przyszłości zdominowanej przez nowoczesną technologię. Daje wiele do myślenia i budzi obawy. Nie przepadam za filmami fantastycznymi, ale ten daje radę.

To by było na tyle, mam nadzieję, że znaleźliście coś dla siebie. Oglądacie Netflixa? Jakie są Wasze propozycje? Ja cały czas poszukuję jakiś fajnych seriali. Jestem ciekawa Waszych opinii.

Miłego oglądania!!!

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s